Tradução de 'Patointeligencja' por Mata de Polonês para Inglês. A Rússia está travando uma guerra desgraçada contra a Ucrânia. Ajude a Ucrânia! Chords: Ebm, B, Eb. Chords for Mata - Patoreakcja (lyrics). Chordify gives you the chords for any song Mata, „bananowe dziecko” warszawskich inteligentów, to współczesny hippis, który nie potrzebuje już jednak żadnej ideologii do buntu. Cztery miliony wyświetleń w cztery dni. 19-letni Mata, syn znanego warszawskiego profesora, Marcina Matczaka, potrzebował kilkunastu godzin, żeby cały Internet okrzyknął go „głosem pokolenia People named Daniel Mata Pato. Find your friends on Facebook. Log in or sign up for Facebook to connect with friends, family and people you know. Log In. or. Sign Up. Patoreakcja. Patoreakcja – singel polskiego rapera Maty. Wydawnictwo, w formie digital download ukazało się 31 marca 2021 roku na kanale SBM Label [1]. Tekst utworu został napisany przez Michała Matczaka. [Verse 1]Patologia, kłamstwa, hazard, używkiEgzekucje w lasach, narkotyki, dziwkiNie bądź naiwny, prawda cię zaboliNikt w tym kurwidołku nie był w 100% zdrow My homie was carrying few baseball bats. and some mephedrone in his Toyota Corolla. He told me to change the car brand in the lyrics. so that his folks won't find out. My homie is a thug, my homie is a zoophile, my homie is an artist. My homie is a pedophile, my homie is a necrophile, my homie is a highbrow. oNfZl. Co się stanie, kiedy młody chłopak z dobrego domu, uczęszczający do jednego z najlepszych liceów w Warszawie, syn wykładowcy Uniwersytetu Warszawskiego nazwie się „patointeligencją” i ujawni jak hardkorowo wygląda życie jego i jego znajomych? Od dwóch dni o reprezentancie SBM Label mówią i piszą wszystkie media. Na temat najnowszego singla Maty wypowiedziały się nie tylko osoby ze środowiska, jak np. Peja, ale także muzycy, pisarze, a nawet jeden polityk. Udostępniony dwa dni temu nowy singiel Maty „Patointeligencja” obala mit „grzecznych chłopców z willi” i rzuca na wyidealizowany obraz zupełnie nowe spojrzenie. Kawałek zwiastujący album „100 dni do matury” odtworzono już 1,5 miliona razy i trafił on na pierwsze miejsce Karty Na Czasie na Youtube. O raperze i jego singlu zrobiło się naprawdę głośno. – W tym tygodniu, w którym Olga Tokarczuk odebrała Nobla, Mata nagrał najlepszy polski tekst kultury, jaki słyszałam od dawna – napisała dziennikarka Małgorzata Halber. – Jeśli ten chłopak szczerze oddał stan serc i umysłów (części) dzieciaków z bogatych domów warszawskiej elity społecznej, to jest to cholernie smutne. Ale cieszy brak zgody na nihilizm. To daje nadzieję – skomentował polityk Krzysztof Bosak. O „Patointeligencji” wypowiedział się również Peja. – Uwierz, nie chcieliby pożyć życiem zwykłych ludzi. Dobrze natomiast, że taki kawałek powstał. Co prawda potwierdza tylko to, co już wiedziałem wcześniej, ale nawinięty z drugiej strony barykady sprawia, że jest autentyczny. Współczuję synkom. – napisał Poznaniak. Zbigniew Hołdys stwierdził, że singiel Maty, to coś na otrzeźwienie. Katarzyna Nosowska publikując numer na swoim facebookowym profilu, dołączyła do linku wiele czarnych serc, a Karolina Korwin-Piotrowska okrzyknęła numer mianem „wybitnego”. Marcin Flint ogłosił go „Gustawem” 2019 roku. Jak o raperze piszą inne portale? „Mata i jego Patointeligencja – młody raper udowodnił, że patologie to nie tylko wynik biedy i programów socjalnych” – „Mata – Patointeligencja. Syn znanego profesora robi rapy, „bo miał dość”?” – „Patointeligencja” – bogaty dzieciak z prestiżowego liceum nagrał numer, o którym mówią wszyscy – „Patointeligencja Maty to jeden z najważniejszych kawałków nowego pokolenia polskiego rapu. Dlaczego?” – „Ten kawałek podbija sieć. „Patointeligencja” pokazuje „prawdę” o dzieciakach z dobrych domów” – „”My to patointeligencja”. Rap z dziedzińca Liceum Batorego oburza absolwentów” – Wyborcza. - SĹ‚owa: Patointeligecja - Mata - tekst moj ziomo w 1 LO zjarĹ‚ Amsterdam 1 wrzeĹ›nia po to by nauczycielka myĹ›laĹ‚a ĹĽe tak juĹĽ ten ma z natury no i do matury mĂłwiĹ‚ jej ĹĽe to alergia! ;) mĂłj ziomo miaĹ‚ piersiĂłwÄ™, ktĂłrÄ… uzupeĹ‚niaĹ‚ w termosie trzymaĹ‚ wĂłde i Ĺ›ciemniaĹ‚ profesorom ze to herba dom, szkoĹ‚a w zĹ‚otĂłwkie, dom , szkoĹ‚a w uberkach mĂłj ziomo z mym ziomem za pieniÄ…dze starych pykali w pokerka mĂłj ziomo coĹ› wygraĹ‚, mĂłj ziom coĹ› przegraĹ‚ mĂłj ziomo z mym ziomem walili wiaderka na 15tkach no i 20tkach i wiosna za budÄ…, a zimÄ…, gdy zimno na dworze to kitrali sie po Ĺ‚azienkach mĂłj ziomo miłą supreme mĂłj ziomo miaĹ‚ bape’a mĂłj ziomo na uro dostaĹ‚ te kluczyki od merca na czarno ukry sprzÄ…taĹ‚y mu penthouse mĂłj ziomo chiaĹ‚ wypĹ‚atÄ™ starego przećpać ni pykĹ‚o, bo byĹ‚a tak wilka za duĹĽo, prÄ™dzej by tu kopnÄ…Ĺ‚ w kalendarz mĂłj ziomo sie powiesiĹ‚ w sylwestra a ciÄ…gle pamiÄ™tam jak kradliĹ›my te flaszki z Carref-a i jak je piliĹ›my na hejnaĹ‚ o 8:20 i tak najebani na przerwach, bez przerwy i tak najebani na przerwach, bez przerwy i tak najebani na lekcjach, my to patointeligencja My to! /2x Patointeligencja (My to!) /6x Patointeligencja! mĂłj ziomo waliĹ‚ herÄ™ sĹ‚uchajÄ…c Kazika Centralny, menele, rodzice i szpital Ojciec byĹ‚ maklerem, a mama lawyerem I grube portfele, co chudĹ‚y wraz z nim na odwyckach mĂłj ziomo znajomej podawaĹ‚ kutasa w kiblu dla inwalidĂłw, w ZĹ‚otych Tarasach mĂłj ziomo w prywatnym gimnazjum koleĹĽance z Ĺ‚awki spĹ‚odziĹ‚ dzieciaka A rok wczeĹ›niej na przyrce, caĹ‚a nasza klasa Ĺ›miaĹ‚a sie z pipki, jajowodĂłw, plemnikĂłw, pochwy i siusiaka mĂłj ziomo waliĹ‚ te dopy, mĂłj ziomo ni eumiaĹ‚ sie uczyć bez koki i skoĹ„czyĹ‚ jak miaĹ‚ 13 tych wiosen i kur* nie powiem czy ĹĽycie czy nosy mĂłj ziomo podpierd* xany od mamy z szafki z lekami nie dali mu stypendium , no bo go zĹ‚apali jak lataĹ‚ naćpany po jendym z offowych festiwali mĂłj ziomo miaĹ‚ zawsze ten czerwony pasek i zawsze miaĹ‚ czerwone gaĹ‚y mĂłj ziomo z mym ziomem koleĹĽankÄ™ z klasy na wyjeĹĽdzie szkolnym w dwa baty jebali mĂłj ziomo na odwagÄ™ pierd* 3 piwaka w pubie, w Londynie, przed interview na King’sa mĂłj ziomo siÄ™ dostaĹ‚ na Oxford, a caĹ‚e liceum raz pigea, raz wiĹ›nia, raz czysta mĂłj ziomo w toyocie corolli woziĹ‚ tu te parÄ™ baseballi i krysztaĹ‚ i kazaĹ‚ mi zmienić w tym tekĹ›cie markÄ™ swego auta ĹĽeby przed starymi tu nie byĹ‚o przypsa mĂłj ziomo bandyta, mĂłj ziomo zoofil, mĂłj ziomo artysta mĂłj ziomo pedofil, mĂłj ziomo nekrofil, mĂłj ziomo intelektualista my to Patointeligencja My to! /2x Patointeligencja (My to!) /6x Patointeligencja! my to patointeligencja, katolickie przedszkola, strzeĹĽone osiedla kurator angielski i gegra, kurator, dilerka dla sportu, nie po to by przetrwać szkoĹ‚a, korty, dodatkowe zajÄ™cia korki, butelki i elki na zajÄ™ciach harnaĹ›, pereĹ‚ka w plenerkach, rzucamy chujami i nie jeemy miÄ™sa dobrze wychowani, wciÄ…gana jest kreska w baweĹ‚nianych sweterkach my to patointeligencja, my to patointeligencja w wakacje pod palmÄ… albo na jÄ™zykowych campach Opener w Sopocie i emka w apartamentach, przy nakryciu w Ĺ›wiÄ™ta Ĺ‚osoĹ›, jazzowa kolÄ™da, srebrna choinka, podĹ‚oga w prezentach zaczÄ…Ĺ‚em tu robić te rapy, bo miaĹ‚em kurwa tak dość tego ciepĹ‚a i piÄ™kna zaczÄ…Ĺ‚em tu robić te rapy, bo miaĹ‚em dość tego ciepĹ‚a i piÄ™kna a nigdy nie chciaĹ‚em być biaĹ‚y,. i zawsze tu chciaĹ‚em być gangsta i zawsze tu chciaĹ‚em być z blokĂłw, i zawsze tu chciaĹ‚em być z getta i pierdolÄ™ mamÄ™ i tatÄ™ za te rododendrony, jacuzzi , trzy piÄ™tra zaczÄ…Ĺ‚em tu robić te rapy, bo miaĹ‚em kurwa tak dość tego ciepĹ‚a i piÄ™kna zaczÄ…Ĺ‚em tu robić te rapy, bo miaĹ‚em dość tego ciepĹ‚a i piÄ™kna a nigdy nie chciaĹ‚em być biaĹ‚y,. i zawsze tu chciaĹ‚em być gangsta i zawsze tu chciaĹ‚em być z blokĂłw, i zawsze tu chciaĹ‚em być z getta i pierdolÄ™ mamÄ™ i tatÄ™ za to ĹĽe oddaliby mi nerki, wÄ…troby i serca my to patointelgencja Katalog tekstĂłw piosenek ABCDEFGHIJKLMNOPRSĹšTUVWYZ OgĂłlnie: 1584 adwentowe (40)kolÄ™dy i pastoraĹ‚ki (215)wielkopostne (164)wielkanocne (36)dzieciÄ™ce (201)patriotyczne (18)religijne (483)turystyczne (337)ludowe (19)biesiadne (1)z filmĂłw (9)hity (39)powstaĹ„cze (22) Pan Samochodzik - Spoko LokoKubeczek - Spoko LokoTaĹ„ce poĹ‚amaĹ„ce - Spoko LokoNasze podwĂłrko - Spoko LokoMaĹ‚y domek - Spoko LokoChĹ‚opcy silni jak stalTen jeden wers - EkipaSzlafroki - Ekipa ft. Janusz WalczukDobry Mood - EkipaNa zajawce - EkipaJa to tak czuje - Ekipa ft. - EkipaZaebiĹ›cie - Ekipa ft. QryZygzak - Ekipa ft. JacuĹ›Litania do NajdroĹĽszej Krwi Chrystusa PanaKoronka do MiĹ‚osierdzia BoĹĽegoI wanna be your slave - ManeskinDisney - KizoNapad na bank - Ekipa ft. RoxieKiss Cam - Mata [Zwrotka 1] Mój ziomo w 1 LO zjarał Amsterdam pierwszego września Po to, by nauczycielka myślała, że tak już ten ma z natury No i do matury mówił jej, że to alergia Mój ziomo miał piersiówę, którą uzupełniał W termosie trzymał wódę i ściemniał profesorom, że to herba Dom - szkoła w złotówie, dom - szkoła w Uberkach Mój ziomo z mym ziomem za pieniądze starych Na białych tych szkołach pykali w pokerka Mój ziomo coś wygrał Mój ziomo coś przegrał Mój ziomo z mym ziomem walili wiaderka Na piętnastkach no i dwudziestkach I wiosna za budą, a zimą, gdy zimno na dworze, to kitrali się po łazienkach Mój ziomo miał Supreme, mój ziomo miał Bape'a Mój ziomo na uro dostał te kluczyki od Merca Na czarno Ukry sprzątały mu penthouse Mój ziomo chciał wypłatę starego przećpać Nie pykło, bo była tak wielka Że dużo prędzej by tu kopnął w kalendarz (ej) Mój ziom się powiesił w Sylwestra A ciągle pamiętam, jak kradliśmy te flaszki z Carrefa I jak je piliśmy na hejnał o 8:20 I tak najebani na przerwach, bez przerwy (oh) I tak najebani na przerwach, bez przerwy I tak najebani na lekcjach, my to patointeligencja [Refren] My to! My to! Patointeligencja (My to!) Patointeligencja (My to!) Patointeligencja (My to!) Patointeligencja (My to!) Patointeligencja (My to!) Patointeligencja (My to!) Pat– (Patointeligencja) [Zwrotka 2] Mój ziomo walił herę słuchając Kazika Centralny, menele, rodzice i szpital Ojciec był maklerem, a mama lawyerem I grube portfele, co chudły wraz z nim na odwykach Mój ziomo znajomej podawał kutasa W kiblu dla inwalidów w Złotych Tarasach Mój ziomo w prywatnym gimnazjum koleżance z ławki spłodził dzieciaka A rok wcześniej na przyrce cała nasza klasa Śmiała się z pipki, jajowodów, plemników, pochwy i siusiaka (Ha, ha) Mój ziomo walił te dopy Mój ziomo nie umiał się uczyć bez koki Skończył, jak miał tu trzynaście tych wiosen I kurwa nie powiem, czy życie, czy nosy Mój ziomo podpierdalał Xany od mamy z szafki z lekami Nie dali mu stypendium, no bo go złapali, jak latał naćpany po jednym z offowych festiwali Mój ziomo miał zawsze ten czerwony pasek I zawsze miał czerwone gały Mój ziomo z mym ziomem koleżankę z klasy na wyjeździe szkolnym w dwa baty jebali Mój ziom na odwagę pierdolnął trzy piwka W pubie, w Londynie przed interview na Kingsa Mój ziomo się dostał na Oxford A całe liceum raz pigwa, raz wiśnia, raz czysta Mój ziomo w Toyocie Corolli woził tu te parę baseballi i kryształ I kazał mi zmienić w tym tekście markę swego auta Żeby przed starymi tu nie było przypsa Mój ziomo bandyta, mój ziomo zoofil, mój ziomo artysta Mój ziomo pedofil, mój ziomo nekrofil, mój ziom intelektualista My to patointeligencja [Refren] My to! My to! Patointeligencja (My to!) Patointeligencja (My to!) Patointeligencja (My to!) Patointeligencja (My to!) Patointeligencja (My to!) Patointeligencja (My to!) Pat– (Patointeligencja) [Zwrotka 3] My to patointeligencja Katolickie przedszkola, strzeżone osiedla Kurator, angielski i gegra Kurator, dilerka dla sportu, nie po to, by przetrwać Szkoła, korty, dodatkowe zajęcia Korki, butelki i elki na zdjęciach Harnaś, perełka w plenerkach Rzucamy chujami i nie jemy mięsa Dobrze wychowani, wciągana jest kreska w bawełnianych sweterkach (oh) My to patointeligencja My to patointeligencja W wakacje pod palmą albo na językowych campach Open'er w Sopocie i emka w apartamentach przy nakryciu co święta Łosoś, jazzowa kolęda Srebrna choinka, podłoga w prezentach Zacząłem tu robić te rapy, bo miałem już, kurwa, tak dość tego ciepła i piękna [Outro] Zacząłem tu robić te rapy, bo miałem już dość tego piękna i ciepła A nigdy nie chciałem być biały i zawsze tu chciałem być gangsta I zawsze tu chciałem być z bloków i zawsze tu chciałem być z getta I pierdolę mamę i tatę za te rododendrony, jacuzzi, trzy piętra Zacząłem tu robić te rapy, bo miałem już dość tego piękna i ciepła A nigdy nie chciałem być biały i zawsze tu chciałem być gangsta I zawsze tu chciałem być z bloków i zawsze tu chciałem być z getta I pierdolę mamę i tatę za to, że oddaliby mi nerki, wątroby i serca My to Patointeligencja! Mój ᴢiᴏmᴏ ᴡ 1 LO ᴢjarał Amsterdam pierᴡsᴢeɡᴏ ᴡrᴢeśniaPᴏ tᴏ by naᴜᴄᴢyᴄieƖka myśƖała, że tak jᴜż ten ma ᴢ natᴜryNᴏ i dᴏ matᴜry móᴡił jej, że tᴏ aƖerɡiaMój ᴢiᴏmᴏ miał piersióᴡe, którą ᴜᴢᴜpełniałW termᴏsie trᴢymał ᴡóde i śᴄiemniał prᴏfesᴏrᴏm, że tᴏ herbaDᴏm, sᴢkᴏła ᴡ ᴢłᴏtóᴡie, dᴏm, sᴢkᴏła ᴡ ᴜberkaᴄhMój ᴢiᴏmᴏ ᴢ mym ᴢiᴏmem ᴢa pieniądᴢe staryᴄhNa białyᴄh tyᴄh sᴢkᴏłaᴄh pykaƖi ᴡ pᴏkerkaMój ᴢiᴏmᴏ ᴄᴏś ᴡyɡrał, mój ᴢiᴏmᴏ ᴄᴏś prᴢeɡrałMój ᴢiᴏmᴏ ᴢ mym ᴢiᴏmem ᴡaƖiƖi ᴡiaderkaNa piętnastkaᴄh nᴏ i dᴡᴜdᴢiestkaᴄhI ᴡiᴏsna ᴢa bᴜdą, a ᴢimą, ɡdy ᴢimnᴏ na dᴡᴏrᴢeTᴏ kitraƖi się pᴏ łaᴢienkaᴄhMój ᴢiᴏmᴏ miał sᴜpreme, mój ᴢiᴏmᴏ miał bape'aMój ᴢiᴏmᴏ na ᴜrᴏ dᴏstał te kƖᴜᴄᴢyki ᴏd merᴄaNa ᴄᴢarnᴏ ᴜkry sprᴢątały mᴜ penthᴏᴜseMój ᴢiᴏmᴏ ᴄhᴄiał ᴡypłatę stareɡᴏ prᴢećpaćNie pykłᴏ, bᴏ była tak ᴡieƖkaŻe dᴜżᴏ prędᴢej by tᴜ kᴏpnął ᴡ kaƖendarᴢ (ej)Mój ᴢiᴏm się pᴏᴡiesił ᴡ syƖᴡestraA ᴄiąɡƖe pamiętam jak kradƖiśmy te fƖasᴢki ᴢ kerfaI jak je piƖiśmy na hejnał ᴏ 8:20I tak najebani na prᴢerᴡaᴄh, beᴢ prᴢerᴡy (ᴏh)I tak najebani na prᴢerᴡaᴄh, beᴢ prᴢerᴡyI tak najebani na Ɩekᴄjaᴄh, my tᴏ patᴏinteƖiɡenᴄjaMy tᴏ! My tᴏ!PatᴏinteƖiɡenᴄja (My tᴏ!)PatᴏinteƖiɡenᴄja (My tᴏ!)PatᴏinteƖiɡenᴄja (My tᴏ!)PatᴏinteƖiɡenᴄja (My tᴏ!)PatᴏinteƖiɡenᴄja (My tᴏ!)PatᴏinteƖiɡenᴄja (My tᴏ!)PatᴏinteƖiɡenᴄjaMój ᴢiᴏmᴏ ᴡaƖił here słᴜᴄhająᴄ KaᴢikaCentraƖne meneƖe, rᴏdᴢiᴄe i sᴢpitaƖOjᴄieᴄ był makƖerem a mama ƖaᴡyeremI ɡrᴜbe pᴏrtfeƖe, ᴄᴏ ᴄhᴜdły ᴡraᴢ ᴢ nim na ᴏdᴡykaᴄhMój ᴢiᴏmᴏ ᴢnajᴏmej pᴏdaᴡał kᴜtasa ᴡ kibƖᴜ dƖa inᴡaƖidóᴡ, ᴢłᴏtyᴄh tarasaᴄhMój ᴢiᴏmᴏ ᴡ pryᴡatnym ɡimnaᴢjᴜm kᴏƖeżanᴄe ᴢ łaᴡki spłᴏdᴢił dᴢieᴄiakaA rᴏk ᴡᴄᴢeśniej na prᴢyrᴄe, ᴄała nasᴢa kƖasa śmiała się ᴢ pipki, jajᴏᴡᴏdóᴡPƖemnikóᴡ, pᴏᴄhᴡy i siᴜsiaka (ha, ha)Mój ᴢiᴏmᴏ ᴡaƖił te dᴏpy, mój ᴢiᴏmᴏ nie ᴜmiał się ᴜᴄᴢyć beᴢ kᴏkiSkᴏńᴄᴢył jak miał 13 tyᴄh ᴡiᴏsen i kᴜrᴡa nie pᴏᴡiem ᴄᴢy żyᴄie ᴄᴢy nᴏsyMój ᴢiᴏmᴏ pᴏdpierdaƖał xany ᴏd mamy ᴢ sᴢafki ᴢ ƖekamiNie daƖi mᴜ stypendiᴜm, nᴏ bᴏ ɡᴏ ᴢłapaƖi jak Ɩatał naćpanyPᴏ jednym ᴢ OFFᴏᴡyᴄh FestiᴠaƖi, mój ᴢiᴏmᴏ miał ᴢaᴡsᴢe ten ᴄᴢerᴡᴏny pasekI ᴢaᴡsᴢe miał ᴄᴢerᴡᴏne ɡałyMój ᴢiᴏmᴏ ᴢ mym ᴢiᴏmem ᴢ kᴏƖeżanką ᴢ kƖasy na ᴡyjeźdᴢie sᴢkᴏƖnymW dᴡa baty jebaƖi, mój ᴢiᴏm na ᴏdᴡaɡę pierdᴏƖnął 3 piᴡka ᴡ pᴜbieW Lᴏndynie prᴢed interᴠieᴡ na Kinɡsa, mój ᴢiᴏmᴏ się dᴏstał na OxfᴏrdA ᴄałe Ɩiᴄeᴜm raᴢ piɡᴡa, raᴢ ᴡiśnia, raᴢ ᴄᴢystaMój ᴢiᴏmᴏ ᴡ tᴏyᴏᴄie ᴄᴏrrᴏƖƖi ᴡᴏᴢił tᴜ te pare basebaƖƖi i krysᴢtałI kaᴢał mi ᴢmienić ᴡ tym tekśᴄie marke sᴡeɡᴏ aᴜta, żeby prᴢed starymiTᴜ nie byłᴏ prᴢyps, mój ᴢiᴏmᴏ bandyta, mój ᴢiᴏmᴏ ᴢᴏᴏfiƖ, mój ᴢiᴏmᴏ artystaMój ᴢiᴏmᴏ pedᴏfiƖ, mój ᴢiᴏmᴏ nekrᴏfiƖ, mój ᴢiᴏmᴏ inteƖektᴜaƖista, my tᴏ patᴏinteƖiɡenᴄjaMy tᴏ! My tᴏ!PatᴏinteƖiɡenᴄja (My tᴏ!)PatᴏinteƖiɡenᴄja (My tᴏ!)PatᴏinteƖiɡenᴄja (My tᴏ!)PatᴏinteƖiɡenᴄja (My tᴏ!)PatᴏinteƖiɡenᴄja (My tᴏ!)PatᴏinteƖiɡenᴄja (My tᴏ!)PatᴏinteƖiɡenᴄjaMy tᴏ patᴏinteƖiɡenᴄja, KatᴏƖiᴄkie prᴢedsᴢkᴏƖa, strᴢeżᴏne ᴏsiedƖaKᴜratᴏr anɡieƖski i ɡeɡra, kᴜratᴏr, diƖerka dƖa spᴏrtᴜ, nie pᴏ tᴏ by prᴢetrᴡaćSᴢkᴏła kᴏrtᴜ, dᴏdatkᴏᴡe ᴢajęᴄia, kᴏrki, bᴜteƖki i Ɩeki na ᴢdjęᴄiaᴄhA ᴢaś perełka ᴡ pƖenerkaᴄh, rᴢᴜᴄamy ᴄhᴜjami i nie jemy mięsaDᴏbrᴢe ᴡyᴄhᴏᴡani, ᴡᴄiąɡana jest kreska ᴡ baᴡełnianyᴄh sᴡeterkaᴄh (ᴏ)My tᴏ patᴏinteƖiɡenᴄja, my tᴏ patᴏinteƖiɡenᴄjaW ᴡakaᴄje pᴏd paƖmą aƖbᴏ na jęᴢykᴏᴡym ᴄampaᴄh [Zwrotka 1] Mój ziomo w 1 LO zjarał Amsterdam pierwszego września Po to, by nauczycielka myślała, że tak już ten ma z natury No i do matury mówił jej, że to alergia Mój ziomo miał piersiówę, którą uzupełniał W termosie trzymał wódę i ściemniał profesorom, że to herba Dom-szkoła w złotówie, dom-szkoła w Uberkach Mój ziomo z mym ziomem za pieniądze starych Na białych tych szkołach pykali w pokerka Mój ziomo coś wygrał, mój ziomo coś przegrał Mój ziomo z mym ziomem walili wiaderka na piętnastkach no i dwudziestkach I wiosna za budą, a zimą, gdy zimno na dworze, to kitrali się po łazienkach Mój ziomo miał Supreme, mój ziomo miał Bape'a Mój ziomo na uro dostał te kluczyki od Merca Na czarno Ukry sprzątały mu penthouse Mój ziomo chciał wypłatę starego przećpać Nie pykło, bo była tak wielka Że dużo prędzej by tu kopnął w kalendarz (ej) Mój ziom się powiesił w Sylwestra A ciągle pamiętam, jak kradliśmy te flaszki z Kerfa I jak je piliśmy na hejnał o 8:20 I tak najebani na przerwach, bez przerwy (oh) I tak najebani na przerwach, bez przerwy I tak najebani na lekcjach, my to patointeligencja[Refren] Patointeligencja (My to!) x7[Zwrotka 2] Mój ziomo walił herę słuchając Kazika Centralny, menele, rodzice i szpital Ojciec był maklerem, a mama lawyerem I grube portfele, co chudły wraz z nim na odwykach Mój ziomo znajomej podawał kutasa W kiblu dla inwalidów w Złotych Tarasach Mój ziomo w prywatnym gimnazjum koleżance z ławki spłodził dzieciaka A rok wcześniej na przyrce cała nasza klasa Śmiała się z pipki, jajowodów, plemników, pochwy i siusiaka (ha, ha) Mój ziomo walił te dopy, mój ziomo nie umiał się uczyć bez koki I skończył, jak miał tu trzynaście tych wiosen I kurwa nie powiem, czy życie, czy nosy Mój ziomo podpierdalał Xany od mamy z szafki z lekami Nie dali mu stypendium, no bo go złapali, jak latał naćpany Po jednym z offowych festivali Mój ziomo miał zawsze ten czerwony pasek I zawsze miał czerwone gały Mój ziomo z mym ziomem koleżankę z klasy Na wyjeździe szkolnym w dwa baty jebali Mój ziom na odwagę pierdolnął trzy piwka W pubie, w Londynie przed interview na Kingsa Mój ziomo się dostał na Oxford A całe liceum raz pigwa, raz wiśnia, raz czysta Mój ziomo w Toyocie Corolli woził tu te parę bejsboli i kryształ I kazał mi zmienić w tym tekście markę swego auta Żeby przed starymi tu nie było przypsa Mój ziomo bandyta, mój ziomo zoofil, mój ziomo artysta Mój ziomo pedofil, mój ziomo nekrofil, mój ziom intelektualista My to patointeligencja[Zwrotka 3] My to patointeligencja, katolickie przedszkola, strzeżone osiedla Kurator angielski i gegra, kurator, dilerka dla sportu, nie po to by przetrwać Szkoła, korty, dodatkowe zajęcia, korki, butelki i L'ki na zdjęciach Harnaś, perełka w plenerkach, rzucamy chujami i nie jemy mięsa Dobrze wychowani, wciągana jest kreska w bawełnianych sweterkach (o) My to patointeligencja My to patointeligencja W wakacje pod palmą albo na językowych campach Open'er w Sopocie i emka w apartamentach przy nakryciu co święta Łosoś, jazzowa kolęda, srebrna choinka, podłoga w prezentach Zacząłem tu robić te rapy, bo miałem już kurwa tak dość tego ciepła i piękna Zacząłem tu robić te rapy, bo miałem już dość tego piękna i ciepła A nigdy nie chciałem być biały i zawsze tu chciałem być gangsta I zawsze tu chciałem być z bloków i zawsze tu chciałem być z getta I pierdolę mamę i tatę za te rododendrony, jacuzzi, trzy piętra Zacząłem tu robić te rapy, bo miałem już dość tego piękna i ciepła A nigdy nie chciałem być biały i zawsze tu chciałem być gangsta I zawsze tu chciałem być z bloków i zawsze tu chciałem być z getta I pierdolę mamę i tatę za to, że oddaliby mi nerki, wątroby i serca

mata pato inteligencja tekst